- Start
   - Newsy
   - Zapowiedzi
   - Recenzje
   - Solucje
   - Galerie
   - Video
   - Linkownia
   - Pliki
   - Ekipa/Kontakt
   - Wyszukaj
   - FORUM
       

RAVENSBURGER PUZZLE

Puzzle


O tym, że jestem puzzlowym maniakiem przekona się każdy, kto przekroczy próg mojego pokoju. Puzzle na ścianach, puzzle na stole, biurku i puzzle czekające na swoją kolej na szafie. Bardzo lubię takie układanki, zwłaszcza jeśli ktoś mi przy tym zajęciu towarzyszy. Zdecydowanie rzadziej zdarzało mi się natomiast bawić w ten sposób przed monitorem komputera. Powód jest prosty - tylko raz trafiłam na program naprawdę dobrze przygotowany, a że miałam tylko darmowy trial, przygoda z elektronicznymi puzzlami szybko się skończyła. Niedawno jednak miałam okazję wypróbować nową aplikację - Puzzle Ravensburgera, wydane w Polsce przez City Interactive, a niniejszy tekst jest wynikiem moich przemyśleń po ich przetestowaniu.

Puzzle wydane w formie programu komputerowego to twór specyficzny. Wiadomo: stanowią zazwyczaj mniejsze wyzwanie, niż tradycyjne układanki, bo zwykle mają ograniczoną ilość elementów, bawić się może w danej chwili tylko jedna osoba (pozostałe mogą co najwyżej patrzeć i podpowiadać), a ułożonego obrazka nie powiesimy na ścianie. Z drugiej strony, nie ma obawy, że jakiś fragment nagle się nam zapodzieje. Tak czy owak moje wymagania i oczekiwania względem puzzli od Ravensburgera były od początku dość wysokie.

Pierwsze wrażenie po uruchomieniu gry było bardzo pozytywne. Program oferuje dwa tryby zabawy: swobodny oraz kampanię. Jeśli zdecydujemy się na kampanię, mamy za zadanie ułożyć po kolei około 20 obrazków. Zaczynamy od bardzo prostych, złożonych z dwudziestu elementów, następnie z pięćdziesięciu, stu i tak aż dojdziemy do pięciuset. W zależności od tego, jak szybko poradzimy sobie z daną układanką, dostajemy medal - złoty, srebrny lub brązowy. Dodatkowo w trakcie zabawy są nam przyznawane rangi. Moim zdaniem jednak kampania została niedopracowana, przez co w pewnym momencie zupełnie straciłam ochotę na układanie kolejnych, coraz to trudniejszych puzzli. Musimy układać je w ściśle określonej kolejności, żadnego obrazka nie można pominąć, nie można nawet wybrać kolejności w obrębie obrazków o tej samej liczbie elementów.

Puzzle

W trybie swobodnym natomiast możemy wybrać dowolny z ponad stu dostępnych w grze obrazków (z jednym zastrzeżeniem: na początku większość z nich jest zablokowana, odblokowują się gdy układamy kolejne puzzle w kampanii) podzielonych na kategorie. Ponadto istnieje możliwość wrzucenia do gry własnych plików, dzięki czemu możemy pobawić się w układanie podobizny ukochanego psa, czy widoczków 'pstrykniętych' na wakacjach. Obrazki zaproponowane nam przez twórców prezentują różny poziom - niektóre są naprawdę bardzo ładne, inne natomiast są nijakie i mało ciekawe. Zdecydowanie najlepszym pomysłem był przygotowany przez wydawcę bonus dla przygodomaniaków - obrazki z gry The whispered world. Nie dość, że jedne z najładniejszych w całym programie, to jeszcze na dodatek... ruchome :) Kto ciekaw, niech sam zobaczy.

Teraz słowo o samej zabawie. Teoretycznie twórcy starali się sprawić, by układanie było jak najbardziej wygodne: mamy do dyspozycji kilka szufladek, do których możemy wsadzać puzzle, co ułatwia segregację. Przy pomocy suwaka możemy zbliżać lub oddalać obraz. W prawym górnym rogu widzimy miniaturkę układanych puzzli, a jeśli chcemy, możemy dodatkowo na środku ustawić obrazek jako tło, dzięki czemu dokładnie wiadomo, gdzie pasuje dany element. Tyle ułatwień, a dla mnie, marudy, było jakoś za mało miejsca dla puzzli. Praktycznie za każdym razem musiałam suwakiem zmniejszać rozmiar całego obrazu, by znaleźć zagubione fragmenty. Straszliwie brakowało mi też opcji roboczo nazwanej przeze mnie "wiaterkiem", dostępnej w innym wydaniu puzzli - kliknięcie prawym przyciskiem myszy powodowało tam, że wszystkie puzzle przesuwały się we wskazane miejsce. Tutaj natomiast musiałam przenosić każdy element osobno, bo zaznaczenie większej ilości nie było w żaden sposób pomocne. Bodaj jedynym ułatwieniem, które naprawdę uznałam za przydatne była możliwość automatycznego oddzielenia 'ramki' od reszty układanki.

Puzzle

Mało brakowało, a zapomniałabym napisać o niewybaczalnym afroncie, na jaki gra sobie pozwoliła względem mojej osoby. Układałam cudny, animowany obrazek z The whispered world, ale proza życia codziennego zmusiła mnie do odejścia od komputera, toteż grę spauzowałam. Kiedy wróciłam do zabawy, okazało się, że zniknęło mi kilkanaście puzzli. Nawet zaczęłam się zastanawiać, czy aby twórcy nie postanowili sprawić, by układanie stało się jeszcze bardziej realne i nie dodali uruchamiającej się losowo opcji znikania pojedynczych elementów, ale żeby kilkanaście naraz?! Nie pomogło absolutnie nic, musiałam zacząć od nowa...

Nie mogę powiedzieć, że nic w tej aplikacji mi się nie podobało. Możliwość wyboru ilości elementów, z których będą składać się puzzle powoduje, że grę można polecić rodzicom, którzy chcieliby zagrać wspólnie ze swoimi dziećmi. Liczba ułatwień powoduje, że nawet pięcioletni maluch powinien sobie pezproblemowo poradzić. Z drugiej strony ze względu na tryb kampanii gra może spodobać się osobom cierpliwym i wytrwałym; wszystkim pełnym zawzięcia osobnikom, którzy gotowi są układać do krwi ostatniej kropli. Ponieważ zaś nie należę ani do grupy maluchów, ani do maniaków (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), przy tej aplikacji bawiłam się średnio. Oceniam ją na 6 punktów.

A poniżej lista wad i zalet, zarówno tych opisanych w tekście, jak i tych, o których właśnie sobie przypomniałam ;)

Zalety:
-przystępna cena (niecałe 30 zł),
-dwa tryby gry,
-poziom trudności można dostosować zarówno do juniorów jak i do starych wyjadaczy,
-bonus w postaci obrazków z The whispered world,
-przyjemny podkład muzyczny (o którym jednakowoż nie da się napisać zbyt wiele).

Wady:
-ułatwienia, straszliwa ilość niezrozumiałych dla mnie ułatwień,
-niektóre obrazki,
-tryb kampanii - nie dla takich leniwców jak ja,
-uciążliwy błąd - znikające w niewyjaśnionych okolicznościach puzzle.

Puzzle


Dodano:  czwartek, 15 września 2011
Recenzent:  vaapu
Wynik:
odsłon: 2295

Którego polskiego wydawcę gier uważasz za najlepszego?

[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 4031

- The Testament of Sherlock Holm...
- Tajne Akta III
- The Testament of Sherlock Holm...
- Syberia III
- FACE NOIR - IL GATTO DAGLI ...
- Broken Sword 5
- Resonance
- Steam/TheIndieGala/The HumbleB...
- THE BOOK OF UNWRITTEN TALES - ...
- CYPHER: Tekstowa przygówka w s...


© Copyright 2005-2010 Przygodowki.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Przygodówki.pl 2007